Finanse czyli jak znaleźć środki na działanie

Gdy już zawiązała się grupa inicjatywna, pomysł ogrodu zyskał przychylność mieszkańców, zostało wybrane miejsce i opracowano projekt, czas pochylić się nad kwestią funduszy na rozruch ogrodu.

 

Istnieje co najmniej kilka miejsc gdzie można aplikować o wsparcie. Na początek inicjatywa lokalna, w ramach której powstało kilka warszawskich ogrodów. Narzędzie to działa w ten sposób, że miasto daje niezbędne materiały i usługi, mieszkańcy zaś własną pracę. Ilości pracy deklarowanej przez mieszkańców powinna być proporcjonalna do wsparcia ze strony samorządu. Plusy inicjatywy lokalnej to możliwość aplikowania o wsparcie dla grup nieformalnych, bez osobowości prawnej; udostępnienie terenu; stosunkowo prosta formuła aplikowania. Za minus można uznać to, że czasem rozpatrywanie wniosków trwa dość długo. Wszelkie informacje, a także pomoc w pisaniu wniosku, można uzyskać w Centrum Komunikacji Społecznej m. st. Warszawy. Warto również zobaczyć przykładowy formularz przygotowany przez ogrodową grupę inicjatywną związaną z Domem Sąsiedzkim Szmulowizna.

 

Kolejnym narzędziem finansowania powstającego ogrodu mogą być małe granty przyznawane przez Urząd m. st. Warszawy. Można tutaj uzyskać wsparcie finansowe do 10.000 zł na projekt, którego realizacja potrwa nie dłużej niż 3 miesiące. Teoretycznie stworzenie podstawowych elementów ogrodu społecznościowego w formie np. otwartych warsztatów da się w takim czasie zrealizować, choć jest to niewątpliwie pewne ograniczenie działania. Niezbędne będzie tu wsparcie organizacji pozarządowej, gdyż jest to konkurs im dedykowany. Plusem jest formuła naboru ciągłego – wnioski można składać cały rok, a także krótki czas oczekiwania na ich rozpatrzenie – rozpoczęcie działań można zaplanować już 40 dni po złożeniu wniosku.

 

Kolejnym narzędziem finansowania może być Budżet Partycypacyjny. Zdecydowanym plusem jest tu możliwość realizowania dużych i drogich projektów, a także procedura prezentacji, promocji i głosowania, dzięki której wiele osób może się dowiedzieć o pomyśle. Tutaj, jak w przypadku inicjatywy lokalnej, miasto przekazuje teren na realizację przedsięwzięcia bez dodatkowych starań po stronie inicjatorów. Główne minusy to długi czas oczekiwania – od złożenia wniosku do realizacji może minąć nawet ponad półtora roku, a także utrudniony udział społeczności lokalnej w realizacji zadania, choć nie jest to wykluczone. W tym momencie powstają w Warszawie pierwsze dwa ogrody społecznościowe finansowane z budżetu partycypacyjnego, obydwa na Mokotowie, zobaczymy jak się rozwiną.

 

Kolejnym źródłem finansowanie jest program FIO Mazowsze Lokalnie. Są to niewielkie granty (do 5.000 zł) przeznaczone na działania animujące społeczności lokalne. Zdecydowanym plusem jest możliwość wnioskowania przez grupę nieformalną, wyłącznie przy wsparciu organizacji pozarządowej. Dosyć prosty jest również proces aplikowania. Granty te są szczególnie przydatne do finansowania działań miękkich – spotkań, warsztatów i innych wydarzeń (np. hucznego otwarcia nowego ogrodu).

 

Wsparcia przy zakładaniu ogrodu warto szukać w ramach Otwartego Składu Materiałów Ogrodniczych OSMO. Jest to platforma wymiany oraz wsparcia materiałowego i narzędziowego stworzona specjalnie z myślą o warszawskich ogrodach społecznościowych. Można tu pozyskać zarówno rzeczy nowe, jak i dzielić się z innymi ogrodami tym, czego mamy w nadmiarze. Aby uzyskać wsparcie należy wypełnić prosty wniosek i poczekać maksimum 7 dni roboczych na ocenę komisji złożonej w dużej części z przedstawicieli istniejących ogrodów warszawskich. Plusem jest więc bardzo krótki czas oczekiwania, minusem niewielkie formy wsparcia, ale z czasem Otwarty Skład Materiałów Ogrodniczych będzie powiększał swoje zasoby.

 

Wymieniliśmy tylko kilka najprostszych i najbardziej popularnych form wsparcia dla nowo powstających ogrodów. Istnieje jeszcze dużo innych mechanizmów finansowania zarówno z budżetu miasta (np. Biuro Edukacji, Biuro Ochrony Środowiska), jak i z budżetu centralnego (np. w ramach środków na edukację ekologiczną przeznaczanych przez NFOŚiGW), a także ze źródeł prywatnych (program Nasz Ogród Społeczny). Ze względu na to, że nie da się wszystkich działań sfinansować z jednej dotacji najlepiej dywersyfikować źródła finansów i aplikować do kilku miejsc jednocześnie.

 

Dodatkowe informacje o formalnych aspektach tworzenia ogrodów społecznościowych, między innymi o współpracy ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi, oraz na temat różnych form prawnych użytkowania terenu, znaleźć można w publikacji „Tu też będzie lepiej!”

Maciek Łepkowski