12 października w Warszawie policjanci z Woli i funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego KSP zatrzymali nieletniego związane z próbą wyłudzenia pieniędzy przy wynajmie mieszkania. Sprawca zamieścił ogłoszenie o wynajmie apartamentu na okres 6 miesięcy i zażądał zapłaty w łącznej kwocie 40 tysięcy zł. Do ujęcia doszło podczas zaplanowanego spotkania w sprawie podpisania umowy. W chwili zatrzymania mężczyzna ukrył swój wygląd — miał na głowie perukę, czapkę z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne. Po zatrzymaniu nieletni trafił do izby dziecka i dalej pod nadzór sądu rodzinnego.
Jak przebiegała operacja policji?
Funkcjonariusze z Woli otrzymali informację o osobie, która miała przedstawić się jako właściciel lokalu i oferować jego najem. Policjanci z Wydziału Kryminalnego wraz z patrolowcami KSP przygotowali działania operacyjne na czas spotkania z rzekomym wynajmującym. Na miejscu zatrzymano mężczyznę przygotowanego do udawania innej tożsamości. Przeprowadzone czynności dowodowe pozwoliły policjantom zakwalifikować zdarzenie jako usiłowanie oszustwa.
Jakie kroki podjął sąd wobec nieletniego?
Zgromadzony przez policję materiał dowodowy przekazano do sądu rodzinnego z wnioskiem o zajęcie się sprawą. Sąd zadecydował o umieszczeniu 16-latka w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy. Postępowanie wobec nieletniego prowadzone jest w trybie właściwym dla spraw rodzinnych i wychowawczych.
Jak rozpoznać potencjalne fałszywe ogłoszenie o wynajmie?
Ogłoszenia, które oferują szybki podpis umowy bez możliwości sprawdzenia tytułu własności albo wymagają dużej zapłaty z góry, mogą budzić podejrzenia. Częste sygnały ostrzegawcze to znaczna rozbieżność ceny w stosunku do rynku i presja na szybkie sfinalizowanie transakcji. Brak możliwości bezpośredniego kontaktu z właścicielem nieruchomości lub odmowa pokazania dokumentów potwierdzających prawo do dysponowania lokalem również powinny wzbudzić ostrożność. W podobnych przypadkach zgłaszanie podejrzeń odpowiednim służbom ułatwia szybką reakcję.