Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała o rozszerzeniu postępowania przeciwko grupie przestępczej działającej w stolicy oraz w podwarszawskich Jankach i Wólce Kosowskiej. Śledztwo obejmuje okres 2018–2022 i dotyczy masowego wystawiania nierzetelnych faktur VAT oraz powiązanych operacji finansowych.
Jak działał mechanizm?
Śledczy ustalili, że grupa wykorzystywała rozbudowaną sieć spółek — ponad 150 podmiotów — z których część istniała jedynie na papierze. Spółki te służyły do tworzenia dokumentacji oraz generowania łańcuchów transakcji, które utrudniały ustalenie rzeczywistych beneficjentów. Import towarów z Dalekiego Wschodu odbywał się przez kraje strefy Schengen, a wartość celna była zaniżana, co pozwalało na unikanie opłat i podatków.
Gdzie trafiały pieniądze i kto za tym stoi?
Prokuratura wskazała, że uzyskane środki przepływały przez kolejne rachunki firm, a część była transferowana za granicę do Chińskiej Republiki Ludowej, Hongkongu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Organizatorem początkowym śledczy określili Zbigniewa Adama B., zatrzymanego w styczniu 2022 roku. Po jego zatrzymaniu kierowanie strukturą miała przejąć osoba identyfikowana jako Viet Ha N., znany pod pseudonimem "Paweł Wietnamczyk".
Co zawiera najnowszy akt oskarżenia?
Najnowszy akt oskarżenia skierowany do Sądu Okręgowego w Warszawie dotyczy czterech osób: Kacpra J., Marcina P., Patryka M. oraz Iryny P. Prokuratura przypisuje im wystawienie ponad 39 tysięcy nierzetelnych faktur o wartości brutto przekraczającej 741 milionów złotych. Z dokumentów wynika, że z tych faktur wynika podatek naliczony przekraczający 138 milionów złotych.
Jak prowadzone jest śledztwo i jakie są zabezpieczenia?
Postępowanie prowadzą Prokuratura Regionalna w Warszawie, Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy. Do tej pory przedstawiono zarzuty ponad 100 osobom i skierowano 12 aktów oskarżenia. Śledczy zabezpieczyli mienie o wartości przekraczającej 80 milionów złotych.
Co oznacza kwota 900 milionów złotych?
Kwota blisko 900 milionów złotych odnosi się do łącznej wartości brutto faktur objętych ustaleniami śledztwa. Prokuratura zaznacza, że nie jest to automatycznie równoważne z udowodnioną stratą Skarbu Państwa. O tym, czy i w jakiej wysokości powstała szkoda, zdecyduje postępowanie sądowe.
Sprawa pozostaje rozwojowa; o losie oskarżonych rozstrzygnie sąd. Na dziś zabezpieczono mienie o wartości ponad 80 milionów złotych.