Mecz Jagiellonia Białystok z Olympiakosem Pireus odbędzie się w środę 16 września 2026 roku w Pireusie. Spotkanie inauguruje dla Jagiellonii fazę ligową Ligi Europy i zacznie się o godz. 21:00. Michał Żewłakow, były piłkarz Olympiakosu i reprezentant Polski, odniósł się do tego pojedynku w wypowiedzi dla greckich mediów.
Co powiedział Żewłakow?
Żewłakow ocenił, że w konfrontacji faworytem są gospodarze. Wskazał na znaczącą przewagę, jaką daje grze Olympiakosu występ na własnym stadionie, oraz na wyższy potencjał kadrowy zespołu z Pireusu. Jednocześnie podkreślił, że Olympiakos będzie musiał funkcjonować jako zespół, by wykorzystać te atuty. Jego zdaniem styl Jagiellonii — nastawiony na ofensywę i zaangażowanie wszystkich zawodników — otwiera przestrzeń za linią obrony rywali, co może przynieść okazje bramkowe.
Jak Jagiellonia może się ustawić w Pireusie?
Żewłakow zaznaczył, że Jagiellonia potrafi grać odważnie i utrzymywać swoją filozofię mimo zmian kadrowych. Trener Adrian Siemieniec pozostaje przy tym samym sposobie myślenia o grze, co według byłego zawodnika pomaga w zachowaniu konsekwencji. Ekspert podkreślił też, że zespół z Białegostoku ma kilku zawodników, którzy trafiają do siatki, co zwiększa ich groźność w ataku. Dodał, że odporność mentalna i umiejętność znoszenia presji na stadionie w Pireusie będą istotne dla osiągnięcia korzystnego wyniku.
Jak gospodarze podchodzą do meczu?
Klub z Pireusu ma w dorobku wiele mistrzostw kraju i w 2023/24 sięgnął po zwycięstwo w Lidze Konferencji, co ustawia oczekiwania wobec występów w Europie. Przed sezonem Olympiakos przechodził zmiany organizacyjne i kadrowe, a sztab i kibice oczekują mocnych występów. Trener zespołu zapowiadał skoncentrowaną pracę w defensywie i większą skuteczność przy nadarzających się okazjach. Atmosfera na stadionie w Pireusie zwykle wpływa na przebieg spotkań rozgrywanych u gospodarzy.
Początek meczu zaplanowano na godzinę 21:00.