Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w centrum Warszawy przy rondzie gen. Charles’a de Gaulle’a. Mężczyzna szedł środkiem jezdni, po czym wszedł na karoserię jednego z zaparkowanych samochodów i przeszedł po niej. W wyniku tego pojazd został uszkodzony. Funkcjonariusze, którzy pełnili służbę w okolicy, natychmiast zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do komendy.
Co wydarzyło się na miejscu?
Opis zdarzenia wskazuje, że sprawca najpierw poruszał się środkiem jezdni, a następnie wszedł na karoserię auta stojącego w pobliżu ronda. Przejście po blachach doprowadziło do naruszenia powłoki zewnętrznej i mechanicznych uszkodzeń pojazdu. Obecni na miejscu policjanci zabezpieczyli teren i zatrzymali mężczyznę do wyjaśnienia okoliczności. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany był trzeźwy.
Jakie zarzuty i środki zastosowano?
Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia cudzej rzeczy popełnionego publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, co kwalifikuje czyn jako występek o charakterze chuligańskim. Prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego, a sąd zdecydował o 3 miesiącach tymczasowego aresztowania. Od zatrzymanego pobrano krew do badań na obecność środków odurzających.
Jakie konsekwencje prawne grożą sprawcy?
Zarzucane przestępstwo podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W sytuacji, gdy czyn ma charakter chuligański, sąd wymierza karę nie niższą niż dolna granica ustawowego zagrożenia powiększona o połowę. W śledztwie zweryfikowano też legalność pobytu mężczyzny w Polsce oraz jego wcześniejsze karalności za wykroczenia w ruchu drogowym.
Kto nadzoruje postępowanie?
Postępowanie przygotowawcze prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście - Północ. To ta jednostka nadzoruje dalsze czynności i ustalanie pełnego zakresu dowodów związanych ze sprawą. Sąd rozpatrzył wniosek prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego.
41-letni obywatel Gruzji pozostaje w areszcie na okres trzech miesięcy.