2 listopada 2026 roku na ulicy Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem Forda Focusa, który zjechał z drogi i zatrzymał się między drzewami. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze referatu patrolowo-interwencyjnego oraz wydziału ruchu drogowego. W pojeździe podróżowały trzy osoby; kierującą rozpoznano jako 31-latkę.
Co się wydarzyło?
Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o aucie poza jezdnią. Przy pojeździe policjanci znaleźli trzy osoby i stwierdzili, że Ford stoi między drzewami. Badanie alkomatem wykazało u kierującej ponad 2,5 promila alkoholu. Kobieta tłumaczyła, że wypiła tylko trzy piwa i że na zakręcie auto zjechało z drogi. Dwóch pasażerów — 39-letnia kobieta i 30-letni mężczyzna — zostało przewiezionych do szpitali.
Jakie zarzuty i środki zastosowano?
31-latka została zatrzymana i spędziła noc w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu przedstawiono jej zarzut karny wynikający z art. 177 § 1 w związku z art. 178 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zastosował wobec niej dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z 39-latką, która doznała obrażeń.
Jak postępować po takim zdarzeniu?
Osoby, które zostały po zdarzeniu ranne, trafiają do placówek medycznych celem udzielenia pomocy. Policja kieruje na miejsce funkcjonariuszy patrolowo-interwencyjnych oraz ruchu drogowego w celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia i wyjaśnienia okoliczności. Jeśli ktoś prowadził pojazd po spożyciu alkoholu, nie powinien wsiadać ponownie za kierownicę; alternatywne formy transportu zapobiegają dalszemu ryzyku. Postępowanie karne w takich sprawach może obejmować zatrzymanie, przedstawienie zarzutów i środki zapobiegawcze stosowane przez prokuratora.
31-latka została objęta policyjnym dozorem i zakazem kontaktu z 39-latką.