Poniedziałek, 7 września Imieniny: Regina, Melchior, Domosława
Warszawa
Teraz Poniedziałek, 7 września 2026
Mieszkanka Białołęki straciła ponad 180 tys. zł na oszustwie inwestycyjnym
Interwencje służb

Mieszkanka Białołęki straciła ponad 180 tys. zł na oszustwie inwestycyjnym

Natalia Kubiak • 2 min czytania

Mieszkanka Białołęki straciła ponad 180 tysięcy złotych po serii przelewów na rzekomą platformę inwestycyjną, do której nakłonił ją mężczyzna poznany na portalu randkowym. Wydarzenia zaczęły się od korespondencji prowadzanej od połowy sierpnia 2026; sprawę zgłoszono na Policji.

Mieszkanka Białołęki nawiązała kontakt z mężczyzną przez portal randkowy i od połowy sierpnia 2026 prowadziła z nim korespondencję. Mężczyzna podawał, że mieszka w Niemczech i deklarował chęć stałej relacji oraz doświadczenie w inwestowaniu w kryptowaluty. Kobieta zgodziła się zainwestować na platformie, którą wskazał rozmówca.

Jak przebiegał mechanizm oszustwa?

Początkowo na platformie widoczne były niewielkie, rzekome zyski. Po pierwszych „zarobkach” kobieta uznała transakcję za opłacalną i wpłacała kolejne środki. Po pewnym czasie otrzymała informację o konieczności uiszczenia bardzo wysokiego podatku w wysokości 150 tysięcy złotych, by móc wypłacić środki z konta inwestycyjnego. W efekcie dokonywała kolejnych przelewów na wskazane konto.

W jaki sposób doszło do utraty oszczędności?

Brak środków na pokrycie wymaganego podatku spowodował, że kobieta zaciągnęła pożyczki w kilku bankach na łączną kwotę 127 000 złotych. Pozostałą część pieniędzy pobrała z konta oszczędnościowego i przelała całość na konto wskazane przez platformę inwestycyjną. Po analizie strony internetowej okazało się, że platforma działała pod fałszywą domeną. W wyniku oszustwa straciła ponad 180 tysięcy złotych. Sprawa została zgłoszona na Policji.

Co robić w przypadku podejrzenia oszustwa?

Osoby, które zetkną się z podobnymi schematami, weryfikują dane platformy i dokumenty tożsamości rozmówcy przed przekazywaniem pieniędzy. W sytuacji żądań nagłych opłat lub „podatkowych” obciążeń warto zwrócić uwagę na wiarygodność domeny i komunikacji. Ofiary zgłaszają zdarzenie odpowiednim organom i informują bank prowadzący rachunki o podejrzanych przelewach lub prośbach o przekazanie środków. Sprawę tej mieszkanki Białołęki zgłoszono na Policji.

Najczęstsze pytania

Ile pieniędzy straciła mieszkanka Białołęki?
Straciła ponad 180 tysięcy złotych.
Jaką kwotę podatku wymagał oszust?
Osoba podająca się za operatora inwestycji żądała zapłaty podatku w wysokości 150 tysięcy złotych.
Czy sprawę zgłoszono na Policji?
Tak, kobieta zgłosiła sprawę na Policji.

Źródło: praga-polnoc.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Natalia Kubiak

Nazywam się Natalia Kubiak i w redakcji bujnawarszawa.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zajmuję się zdarzeniami z udziałem służb ratunkowych w Warszawie i w regionie — od wypadków po akcje prewencyjne.

Czytaj również