Motor Lublin wygrał z Legią Warszawa 3:0 w spotkaniu 1/32 finału STS Pucharu Polski rozegranym 1 września 2026 roku na Motor Lublin Arenie. Gospodarze objęli prowadzenie już w trzeciej minucie, a wynik ustalił gol w doliczonym czasie gry. Mecz dawał zwycięzcy awans do kolejnej rundy krajowego pucharu.
Przebieg meczu
Spotkanie otworzyło się bardzo szybko dla miejscowych. W 3. minucie Karol Czubak otrzymał podanie od Fabio Ronaldo i pewnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce, co natychmiast rzuciło Legię na odrabianie strat. W 40. minucie Fabio Ronaldo wykorzystał szansę w polu karnym i podwyższył rezultat do 2:0, do przerwy taki wynik utrzymał się na tablicy. W drugiej połowie Legia próbowała pressingu i wypracowała kilka okazji, lecz bramkarz Motoru oraz obrona gospodarzy dobrze neutralizowali najbardziej niebezpieczne sytuacje.
Najważniejsze momenty
Trzeci gol padł w piątej minucie doliczonego czasu gry i autorem był Mbaye Ndiaye, który przejął piłkę, ograł obrońcę i uderzeniem pod poprzeczkę ustalił wynik na 3:0. W trakcie spotkania bramkarz Motoru, Tratnik, zanotował kilka pewnych interwencji, między innymi przy strzałach zza pola karnego i po dośrodkowaniach. W końcówce gospodarze dokonali zmian, wprowadzając między innymi Yacine Bourhane, Christophera Simona i Marka Bartosa; Legia także przeprowadziła korekty, w tym wejścia Milety Rajovicia i Mateusza Szczepaniaka.
Konsekwencje i następne kroki
Zwycięstwo zapewnia Motorowi awans do 1/16 finału Pucharu Polski. Według relacji pojawiających się w mediach obie drużyny miały spotkać się ponownie w lidze w krótkim odstępie czasu, a porażka Legii oznacza wczesne pożegnanie z rozgrywką pucharową. Jednym z zarejestrowanych faktów po meczu była informacja, że stołeczny klub odpadł na tym etapie rozgrywek po raz pierwszy w historii, o czym poinformował jeden z dziennikarskich serwisów sportowych.
Motor awansuje do kolejnej rundy Pucharu Polski.