Ministerstwo Finansów przedstawiło partnerom społecznym projekcje dotyczące waloryzacji emerytur i przeciętnych świadczeń na lata 2026–2029. Z dokumentów wynika, że średnie wypłaty mają rosnąć stopniowo w kolejnych latach, a pierwsza przewidywana zmiana dla świadczeniobiorców ma nastąpić w marcu 2027 roku. Rząd wskazał także założenia dotyczące składników wskaźnika waloryzacji, które teraz służą do szacunków budżetowych.
Kiedy seniorzy mogą spodziewać się wypłat po waloryzacji?
W projektach resortu finansów przewidziano wejście waloryzacji od 1 marca 2027. Szacunki wskazują na możliwy wskaźnik waloryzacji około 3,96 proc., oparty na prognozowanej inflacji dla gospodarstw emerytów na poziomie 3,3 proc. oraz na części wynikającej z realnego wzrostu płac. Ostateczny wskaźnik zostanie potwierdzony po publikacji przez GUS danych za 2026 rok, a przeliczenia świadczeń dokona Zakład Ubezpieczeń Społecznych bez konieczności składania wniosków.
Jak zmienią się przeciętne emerytury w latach 2026–2029?
W rządowych prognozach przeciętne świadczenie brutto przedstawia się następująco: 2026 — 4468 zł, 2027 — 4707 zł, 2028 — 4963 zł, 2029 — 5219 zł. Różnica nominalna między prognozami na 2026 i 2029 rok wynosi około 751 zł brutto miesięcznie. Podane kwoty odnoszą się do średniej statystycznej i nie przekładają się automatycznie na identyczne świadczenia dla poszczególnych osób.
Co oznacza waloryzacja dla poszczególnych świadczeń?
Przewidywany mechanizm waloryzacji łączy wskaźnik inflacji dla gospodarstw emerytów z co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Przy założonym wskaźniku 3,96 proc. najniższa emerytura wzrosłaby z 1978,49 zł do około 2056,84 zł brutto. Dla przykładowych świadczeń oznacza to: 3000 zł → 3118,80 zł brutto, 4000 zł → 4158,40 zł brutto, 5000 zł → 5198 zł brutto. Te symulacje pokazują skalę nominalnej zmiany, ale jej część ma charakter kompensacyjny względem wzrostu cen.
Jaką część wzrostu stanowi realny zysk?
Analizy rządowych założeń wskazują, że znacząca część proponowanych podwyżek rekompensuje wcześniejszy wzrost cen. Przy prognozach stosowanych przez resort nominalna średnia 5219 zł w 2029 roku odpowiadałaby w ujęciu realnym wartości około 4770 zł — po uwzględnieniu zakładanej inflacji. Z tego powodu nominalny wzrost świadczeń nie musi oznaczać proporcjonalnego wzrostu siły nabywczej emerytów.
Pierwsze przelewy po planowanej waloryzacji trafią do świadczeniobiorców z marcowym terminem wypłaty; ostateczny wskaźnik waloryzacji poznamy po publikacji danych GUS w lutym 2027 roku.