W nocy z czwartku na piątek ruszyła ogólnopolska akcja zapowiedziana przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych. Maszyniści mają ograniczać prędkość do 20 km/h podczas pokonywania wszystkich przejazdów kolejowo-drogowych. Bezpośrednim impulsem do protestu była katastrofa w Sokolnikach Suche, gdzie doszło do zderzenia pociągu z ciężarówką; w zdarzeniu zginęła jedna osoba, a inni zostali ranni.
Dlaczego maszynistów zorganizowali protest?
Związkowcy wskazali na pogarszające się bezpieczeństwo na styku torów i dróg oraz na przypadki ignorowania sygnalizacji na przejazdach. Prezydent Związku, Leszek Miętek, podkreślił, że apel o ograniczenie prędkości ma uwypuklić ryzyko, z jakim spotykają się prowadzący pociągi i pasażerowie. Rada krajowa związku początkowo proponowała akcję trwającą całą dobę, ostatecznie wezwano do prowadzenia pociągów z ograniczeniem prędkości od godz. 00:00 do godz. 12:00 11 września 2026.
Jakie konsekwencje w kursowaniu pociągów przewidują przewoźnicy?
Wprowadzenie obowiązku zwalniania na przejazdach może powodować kumulację opóźnień. PKP Intercity zapowiedziało przygotowanie zastępczej komunikacji autobusowej tam, gdzie obsługa pociągu nie będzie możliwa. Spółka poinformowała także o wzajemnym honorowaniu biletów wszystkich przewoźników pasażerskich z wyłączeniem pociągów kategorii EIP. Osoby rezygnujące z podróży 11 września mogą zwrócić bilety kupione do 11 września 2026 włącznie bez potrącenia odstępnego.
Jak reagują zarządcy i władze?
PKP Polskie Linie Kolejowe ostrzegły, że gdyby protest doprowadził do destabilizacji ruchu, spółka będzie rozważać wyciąganie konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za takie działania. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ocenił formę protestu jako prawdopodobnie zbyt radykalną i wezwał do rozmów. Mimo to przedstawiciele związku potwierdzili, że akcja zostanie przeprowadzona; środowisko maszynistów liczy około 14 tys. osób zatrudnionych w krajowej kolejowej obsłudze ruchu.
Co pasażerowie znajdą na miejscu?
PKP Intercity zaplanowało obecność mobilnych informatorów na największych dworcach. W Warszawie pracować będą m.in. na stacjach Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia i Warszawa Wschodnia. Informacje o bieżącym kursowaniu i zmianach publikują przewoźnicy oraz Portal Pasażera. Przewoźnicy regionalni ostrzegają, że opóźnienia i odwołania mogą występować zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym.
W pierwszych godzinach protestu PKP PLK podały, że uruchomiono ponad 1 700 pociągów, z czego część odnotowała opóźnienia; łączna suma opóźnień przekroczyła kilka tysięcy minut rano 11 września. Skala utrudnień ma różnić się w zależności od linii i liczby przejazdów drogowo-kolejowych na trasie.
Protest obowiązuje do godz. 12:00 11 września 2026.