28 sierpnia 2026 w Stambule reprezentacja Polski wygrała z Turcją 3:2 w meczu fazy grupowej mistrzostw Europy. Po zakończeniu spotkania tureckie zawodniczki nie zatrzymały się przy stanowisku przeznaczonym dla rozmów z mediami, mimo prób ze strony głównego nadawcy. Informację o tym przekazał komentator Marek Magiera w programie Polsat SiatCast.
Jak zachowały się Turczynki po meczu?
Po gwizdku kończącym rywalizację żadna z tureckich siatkarek nie podeszła do przygotowanej mixed-zony. Magiera relacjonował, że przedstawiciele tureckiej telewizji prosili zawodniczki o krótkie wypowiedzi, lecz nikt z drużyny nie zatrzymał się przed kamerami. W efekcie przy mikrofonach i kamerach znalazł się tylko szkoleniowiec.
Kto zabrał głos i co powiedział?
Przed kamerami pojawił się wyłącznie trener reprezentacji Turcji Daniele Santarelli. Relacja wskazuje, że był wyraźnie zakłopotany pytaniami reportera, które dotyczyły przyczyn porażki i obecności kibiców - w hali znajdowało się blisko 15 tysięcy osób. Santarelli odpowiadał na pytania dotyczące przebiegu meczu i oczekiwań wobec drużyny.
Co wynik oznacza dla Polski na turnieju?
Zwycięstwo nad Turcją przesunęło Polki do fazy pucharowej jako zwycięzców swojej grupy. Trener Stefano Lavarini mówił o chęci awansu i walce o medale. Następnym rywalem reprezentacji Polski w ćwierćfinale będzie Holandia. Mecz ćwierćfinałowy zaplanowano na 3 września 2026, godz. 15:00.