W Poznaniu obowiązują przepisy przeciwpożarowe, które zabraniają przechowywania w pomieszczeniach piwnicznych materiałów uznawanych za niebezpieczne pożarowo. Po zdarzeniu przy ulicy Kraszewskiego w 2024 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Państwowa Straż Pożarna sygnalizowały wzmożone kontrole. Nowelizacja prawa, która zaczęła działać na początku 2026 roku, podniosła górne stawki kar za niektóre wykroczenia związane z zagrożeniem pożarowym.
Jakie przedmioty są zakazane w piwnicach?
Zakaz obejmuje przede wszystkim butle z gazami palnymi — pełne, częściowo opróżnione oraz te pozornie puste. Przepisy wskazują też na zakaz przechowywania cieczy palnych o temperaturze zapłonu poniżej 55°C, do których należy benzyna. W tej grupie znajdują się również rozpuszczalniki, aceton, niektóre alkohole i nafta. Wyroby pirotechniczne oraz materiały wybuchowe — w tym fajerwerki, petardy, zimne ognie, świece dymne i flary — także są objęte zakazem.
Farby i lakiery wymagają sprawdzenia składu. Farba na bazie wody zwykle nie spełnia definicji materiału niebezpiecznego pożarowo, natomiast preparaty rozpuszczalnikowe i zmywacze mogą być zabronione. Akumulatory litowo-jonowe, na przykład z rowerów elektrycznych, nie są generalnie wykluczone, ale nie można składować baterii uszkodzonych, spuchniętych ani przegrzanych. Zużyte lub uszkodzone ogniwa powinny trafić do systemu zbiórki odpadów niebezpiecznych.
Co wolno trzymać i gdzie zaczyna się zagrożenie?
Przepisy nie ustanawiają absolutnego zakazu dla zwykłych przedmiotów przechowywanych w indywidualnych komórkach lokatorskich. Rower, meble czy zapasy domowe mogą być tam przechowywane, o ile nie tworzą zagrożenia pożarowego i nie utrudniają dostępu do instalacji. Inaczej wygląda sytuacja na drogach komunikacji ogólnej w piwnicy oraz na klatkach schodowych. Korytarze służące ewakuacji nie mogą być zastawiane przedmiotami palnymi ani innymi rzeczami, które zwężają przejście lub obniżają wymaganą wysokość.
Wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia lub zarządca budynku mogą wprowadzić surowsze zasady niż przepisy ogólnokrajowe. Orzecznictwo pozwala zarządcy na usunięcie rzeczy z części wspólnych, jeśli wcześniej poinformowano mieszkańców i dano czas na ich zabranie.
Jak wyglądają kontrole i jakie są konsekwencje?
Przy standardowej kontroli PSP funkcjonariusz działa na podstawie pisemnego upoważnienia, które zazwyczaj powinno zostać doręczone kontrolowanemu przynajmniej 7 dni przed planowaną czynnością. Wyjątki dopuszczają niezapowiedziane wejście, gdy istnieje informacja o bezpośrednim zagrożeniu życia, ryzyku pożaru lub po zdarzeniu, które wymaga ustalenia przyczyn. W trakcie czynności strażacy koncentrują się na częściach wspólnych — klatkach schodowych, korytarzach i wspólnych częściach piwnic.
Od 2 stycznia 2026 r. zmieniono przepisy karne dotyczące zagrożeń pożarowych. Za naruszenia wynikające z art. 82 Kodeksu wykroczeń mandat może sięgać do 5 000 zł, a grzywna orzeczona przez sąd może wynieść nawet 30 000 zł. W sytuacji stwierdzenia stanu zagrażającego życiu jedynym organem, który może w drodze decyzji nakazać usunięcie niebezpiecznych źródeł, jest powiatowy lub miejski Komendant Państwowej Straży Pożarnej.
Co to oznacza dla mieszkańców Poznania?
Mieszkańcy powinni sprawdzać charakter przechowywanych substancji i zwracać uwagę na oznaczenia na opakowaniach, takie jak piktogram płomienia. Zarządcy budynków mają obowiązek dbać o drożność dróg ewakuacyjnych i mogą wprowadzać regulaminy korzystania z komórek lokatorskich. Po zdarzeniach w Poznaniu w 2024 roku działania kontrolne i przypomnienia przepisów stały się częstsze, a za naruszenia grożą poważniejsze konsekwencje finansowe niż wcześniej.
Mandat do 5 000 zł lub grzywna do 30 000 zł to konkretna sankcja zapisana w przepisach.