Poniedziałek, 21 września Imieniny: Mateusz, Hipolit, Daria
Warszawa
Teraz Poniedziałek, 21 września 2026
IMGW: ściana deszczu i silny wiatr przechodzi nad Warszawą
Aktualności

IMGW: ściana deszczu i silny wiatr przechodzi nad Warszawą

Emilia Michalska • 3 min czytania

Rozległy front atmosferyczny przemieścił się z zachodu na wschód i w nocy z niedzieli na poniedziałek 21 września 2026 objął także Mazowsze. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazał trasę strefy opadów i ostrzegł przed gwałtownymi porywami wiatru.

W nocy z 20 na 21 września 2026 przez Polskę przeszła rozległa strefa opadów, którą IMGW określił jako „ścianę deszczu”. Animacja oparta na modelu MERGE pokazała przemieszczanie się frontu od zachodu ku centrum i wschodowi kraju, co objęło także Warszawę i województwo mazowieckie.

Jak przebiegał front?

Pas intensywnych opadów uformował się na zachodzie kraju, a pierwsze silniejsze opady pojawiły się już w niedzielę po południu. Wieczorem rozciągał się od Ziemi Lubuskiej przez Wielkopolskę i Kujawy aż po Warmię i Podlasie. W kolejnych godzinach front wkroczył nad województwa łódzkie, mazowieckie, świętokrzyskie, opolskie, śląskie, lubelskie i podlaskie. Na radarach strefa opadów ukazywała pasy o różnym natężeniu, rozdzielone przerwami lub słabszymi opadami.

Jakie zagrożenia i ostrzeżenia wydano?

IMGW i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa publikowały alerty obejmujące liczne regiony. Synoptycy prognozowali lokalne sumy opadów od kilkunastu do kilkudziesięciu milimetrów — w niektórych prognozach pojawiały się wartości do 30–50 mm w ciągu doby, a w rejonie Kujaw wskazywano nawet około 39 mm. Jednocześnie przewidywano bardzo silne porywy wiatru, miejscami do 70–80 km/h, a w innych komunikatach podawano wartości do 75 km/h.

Służby pozostawały w gotowości; RCB rozsyłało alerty, a instytucje monitorowały także sytuację hydrologiczną. Dla części kraju obowiązywały ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed burzami i silnym wiatrem. Na wybrzeżu IMGW wskazywał na możliwe sztormowe warunki i wzrost poziomu wody.

Co to oznacza dla Warszawy?

W Warszawie opady dotarły w nocy, lecz nie musiały mieć charakteru ciągłego. Frontowi towarzyszyły strefy o zmiennym natężeniu, dlatego lokalne sumy opadów mogą się różnić w poszczególnych częściach miasta. Po przejściu frontu napłynęło chłodniejsze powietrze polarne morskie; prognozowana temperatura dla stolicy spadła do około 15°C, a odczuwalność obniżał porywisty wiatr.

IMGW i media wskazywały, że największym bezpośrednim zagrożeniem są gwałtowne porywy wiatru zdolne łamać gałęzie, przewracać niezabezpieczone przedmioty i powodować lokalne przerwy w zasilaniu. Służby apelowały o zabezpieczenie przedmiotów pozostawionych na balkonach, tarasach i podwórkach oraz o ostrożność podczas manewrów drogowych na otwartej przestrzeni.

W kolejnych godzinach rozległa strefa frontowa miała stopniowo opuszczać kraj, choć prognozowano przelotne opady lokalnie jeszcze w ciągu dnia.

Najczęstsze pytania

Czy w Warszawie spadnie dużo deszczu?
Opady nad Warszawą miały charakter zmienny i nie musiały być ciągłe. IMGW wskazywał, że lokalne sumy opadów przeważnie nie powinny przekroczyć 10–15 mm, choć w niektórych regionach prognozowano znacznie większe wartości.
Jak silny był wiatr podczas przejścia frontu?
Synoptycy prognozowali bardzo silne porywy zachodniego i północno-zachodniego wiatru osiągające lokalnie do 70–80 km/h; w niektórych komunikatach podawano porywy do 75 km/h.
Czy wydano ostrzeżenia dla regionów w kraju?
Tak. IMGW i RCB publikowały ostrzeżenia pogodowe obejmujące m.in. województwa: wielkopolskie, mazowieckie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, śląskie, małopolskie, łódzkie, warmińsko-mazurskie, lubelskie i świętokrzyskie.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Emilia Michalska

Nazywam się Emilia Michalska i w redakcji bujnawarszawa.pl prowadzę dział Aktualności. Piszę o bieżących sprawach Warszawy i okolic: o tym, co uchwala rada miasta, co powstaje, co się zmienia i jak wpływa to na mieszkańców.

Czytaj również