Przed pierwszymi mrozami w mieszkaniach warto sprawdzić stan okien, drzwi i instalacji grzewczej oraz zwrócić uwagę na wentylację i wilgotność powietrza. Część prac wymaga jedynie prostych narzędzi i niewielkich wydatków, inne — zgłoszenia do administracji lub pomoc fachowca. Opisane czynności dotyczą mieszkań w budynkach wielorodzinnych i domach jednorodzinnych.
Jak sprawdzić szczelność okien i drzwi?
W chłodny, wietrzny dzień przesuwanie dłoni wzdłuż ram pomaga wykryć przeciągi. Uszczelki warto obejrzeć pod kątem pęknięć, twardnienia lub odkształceń. Przy problemie z dociskiem skrzydła rozwiązaniem może być regulacja okuć, z zachowaniem odpowiednich ustawień konkretnego mechanizmu.
Drzwi wejściowe należy zbadać pod kątem przylegania skrzydła, stanu progu i dolnego uszczelnienia. W mieszkaniach przy nieogrzewanych klatkach schodowych lub wiatrołapach nieszczelne drzwi szybko obniżają komfort cieplny.
Jak przygotować grzejniki i jakie temperatury ustawić?
Grzejniki powinny mieć swobodny dostęp powietrza — meble i ciężkie zasłony stojące przed źródłem ciepła ograniczają oddawanie temperatury do pomieszczenia. Przy zasłanianiu okien należy zadbać, aby zasłona nie pokrywała grzejnika.
Jeżeli górna część grzejnika pozostaje chłodna, przyczyną może być zapowietrzenie instalacji. W takiej sytuacji postępuje się zgodnie z instrukcjami producenta instalacji albo zgłasza problem administracji budynku. W starszych budynkach umieszczenie ekranu odbijającego ciepło za grzejnikiem może ograniczyć straty na ścianę zewnętrzną, lecz nie zastąpi właściwej izolacji.
W pomieszczeniach dziennych komfort często osiąga się przy temperaturze 20–21°C, a w sypialniach — przy nieco niższej. Obniżenie temperatury o 1°C może zmniejszyć zapotrzebowanie na energię; przykładowe oszczędności przy rocznym koszcie ogrzewania 4000 zł to 5–10%, czyli około 200–400 zł, choć wynik zależy od budynku i sposobu rozliczeń.
Jak wietrzyć zimą i jak kontrolować wilgotność?
Krótka, intensywna wymiana powietrza jest skuteczniejsza niż długie uchylanie okien. Na czas wietrzenia korzystne jest chwilowe zmniejszenie nastawy termostatu przy grzejniku, aby urządzenie nie uruchomiło się nadmiernie w reakcji na napływ zimnego powietrza.
Poziom wilgotności warto monitorować higrometrem. Dla wielu mieszkań odpowiedni zakres to około 40–60%. Regularne pojawianie się skroplin na szybach lub ciemne plamy w narożnikach mogą wskazywać na niedostateczną wentylację lub problemy z izolacją, które nie powinny być rozwiązywane wyłącznie przez podniesienie temperatury.
Co jeszcze sprawdzić przed zimą?
W nieogrzewanych częściach budynku rury warto zabezpieczyć izolacją, aby zmniejszyć ryzyko zamarznięcia. Odpływy i syfony należy oczyścić przed sezonem, by uniknąć zatkania. Przygotowanie domowych zapasów obejmuje przegląd zamrażarki i spiżarni oraz sprawdzenie działania latarki i apteczki.
Planując prace remontowe zimą, trzeba zapewnić ciągłość ogrzewania, bo niskie temperatury i wyższa wilgotność wydłużają czas schnięcia materiałów. Transport materiałów warto organizować na dni bez opadów, a farby i masy na bazie wody przechowywać w ogrzewanym pomieszczeniu.
Administracja budynku przyjmuje zgłoszenia o niesprawnych grzejnikach, przeciekach i problemach z instalacją, co pozwala usunąć usterki przed nadejściem silnych mrozów.