środa, 16 września Imieniny: Kornel, Cyprian, Edyta
Warszawa
Teraz środa, 16 września 2026
Możliwy skok ceny ropy 150 dolarów — chwilowy spokój nie gwarantuje stabilizacji
Aktualności

Możliwy skok ceny ropy 150 dolarów — chwilowy spokój nie gwarantuje stabilizacji

Emilia Michalska • 3 min czytania

16 września 2026 r. notowania ropy Brent chwilowo spadły po informacji o wzroście zapasów w USA, lecz analitycy ostrzegają, że eskalacja na Bliskim Wschodzie może podnieść cenę baryłki nawet do 150 USD.

16 września 2026 r. ceny ropy na światowych giełdach zmalały, a baryłka Brent osiągnęła poziom około 108 USD. Spadek nastąpił po danych o wzroście zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych, ale eksperci i instytucje finansowe nadal wskazują na wysokie ryzyko gwałtownego wzrostu notowań z powodu zakłóceń w dostawach z regionu Bliskiego Wschodu.

Co wywołało krótkotrwały spadek cen?

Amerykański Instytut Paliw (API) zgłosił zwiększenie zapasów ropy o 7,1 mln baryłek oraz wzrost magazynów benzyny i paliw destylowanych. Te dane uspokoiły część inwestorów i przełożyły się na krótkotrwały spadek notowań Brent. Analitycy wskazują też na ograniczenie popytu w Chinach i systematyczne uwalnianie rezerw, które doraźnie stabilizują rynek.

Jak napięcia na Bliskim Wschodzie wpływają na podaż?

Zakłócenia obejmują czasowe wyłączenie saudyjskiego rurociągu Wschód–Zachód po atakach w rejonie Rijadu i Medyny oraz działania wspieranych przez Iran rebeliantów Huti, którzy opanowali strategiczne obszary w cieśninie Bab al‑Mandab. Te wydarzenia zwiększają ryzyko przerw w tranzycie ropy przez Morze Czerwone i cieśninę Ormuz. Francisco Blanch z BofA Securities ostrzega, że trwałe uszkodzenie kluczowej infrastruktury może doprowadzić do skoku cen ropy nawet do 150 USD za baryłkę.

Wypowiedzi na temat czasu naprawy rurociągu są rozbieżne. Sekretarz energii USA stwierdził, że przerwa będzie prawdopodobnie liczona w dniach, podczas gdy agencje informowały o ryzyku trwalszego odłączenia liczonego w tygodniach.

Jakie konsekwencje mogą wystąpić w Polsce?

Scenariusz, w którym Brent przekracza poziom 150 USD i jednocześnie dochodzi do ograniczeń dostaw, byłby impulsem do szybkiego wzrostu hurtowych i detalicznych cen paliw. Eksperci branżowi wskazują, że w takim układzie litr paliwa w Polsce mógłby zbliżyć się do poziomu 10 zł, choć rząd i część analityków nie przewidują takiego skoku w najbliższych tygodniach. Obecne średnie ceny w kraju wynoszą około 7,66 zł za benzynę 95, 8,17 zł za benzynę 98 i 8,43 zł za olej napędowy.

Programy rządowe, które wcześniej obniżały ceny paliw, wygasły; resort finansów podsumował koszt ostatniej akcji wsparcia na około 5,2 mld zł, z czego 495 mln zł przypadało na okres 17–31 sierpnia. Branża detaliczna i przewoźnicy już kalkulują wpływ wyższych cen na koszty operacyjne.

Jak analitycy oceniają prawdopodobieństwo dramatycznego wzrostu?

Opinie ekspertów różnią się. Dla części analityków obecny spadek to jedynie chwilowe wytchnienie. Charu Chanana z Saxo Markets podkreśla, że ryzyko pozostaje poważne i że dalsza eskalacja konfliktu w regionie szybko przełoży się na notowania. Michał Stajniak z XTB dopuszcza scenariusz ekstremalny — przy masywnym zniszczeniu infrastruktury codzienna utrata podaży rzędu 20–30 mln baryłek mogłaby znacząco podnieść ceny — ale nazywa to skrajnością, która byłaby niekorzystna dla większości uczestników rynku.

Na koniec dnia notowania baryłki Brent ukształtowały się w okolicach 108 USD.

Najczęstsze pytania

Czy cena ropy może rzeczywiście wzrosnąć do 150 USD za baryłkę?
Analitycy uznają taki scenariusz za możliwy, jeśli kluczowa infrastruktura przesyłowa zostanie trwale uszkodzona i wystąpią długotrwałe przerwy w dostawach z regionu Bliskiego Wschodu. Taką możliwość wskazali m.in. przedstawiciele BofA Securities i inni eksperci rynkowi.
Co spowodowało krótkotrwały spadek cen ropy 16 września 2026 r.?
Spadek nastąpił po raportach o znaczącym wzroście zapasów ropy w USA — API zgłosił zwiększenie zapasów ropy o 7,1 mln baryłek — oraz po sygnałach o ograniczeniu popytu w niektórych krajach, co tymczasowo złagodziło presję na ceny.
Czy w Polsce litr paliwa może kosztować 10 zł?
Eksperci branżowi twierdzą, że litr mógłby osiągnąć taką cenę przy połączeniu wysokich notowań ropy (ok. 150 USD za baryłkę) i zakłóceń w dostawach. Rząd jednak nie przewiduje takiego skoku w najbliższych tygodniach. Obecne średnie ceny to około 7,66–8,43 zł w zależności od rodzaju paliwa.
Ile czasu potrwa wznowienie pracy saudyjskiego rurociągu Wschód–Zachód?
Oceny są rozbieżne. Przedstawiciel USA powiedział, że przerwa może być liczona w dniach, podczas gdy inne źródła ostrzegały, że przy poważnych uszkodzeniach naprawa może zająć tygodnie.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Emilia Michalska

Nazywam się Emilia Michalska i w redakcji bujnawarszawa.pl prowadzę dział Aktualności. Piszę o bieżących sprawach Warszawy i okolic: o tym, co uchwala rada miasta, co powstaje, co się zmienia i jak wpływa to na mieszkańców.

Czytaj również