W ostatnich dniach pojawiły się zgłoszenia o telefonach i wiadomościach od osób, które przedstawiają się jako pracownicy „Krajowego Instytutu Statystyki”. Nazwa ta nie odpowiada państwowej instytucji prowadzącej statystykę publiczną. Państwowym organem odpowiedzialnym za badania statystyczne jest Główny Urząd Statystyczny. Oszuści mogą twierdzić, że badanie jest obowiązkowe, że grozi kara za odmowę lub że ankieta zamknie się za chwilę, by wymusić szybkie decyzje.
Na co zwracać uwagę podczas rozmowy?
W rozmowie z rzekomym ankieterem należy sprawdzić, jakie informacje próbuje uzyskać. Fałszywi ankieterzy często proszą o dane dowodu tożsamości, dane bankowe, kody BLIK, hasła do bankowości elektronicznej lub nakłaniają do wykonania przelewu. Presja czasowa i groźba kary mają skłonić rozmówcę do błyskawicznej reakcji. Autentyczny ankieter statystyki publicznej powinien potrafić podać imię i nazwisko, numer legitymacji służbowej oraz nazwę i temat badania, ale nawet te dane można sprawdzić niezależnie.
Jak zweryfikować ankietera?
Tożsamość ankietera można potwierdzić w wyszukiwarce ankieterów GUS. Potrzebne dane to imię, nazwisko i numer legitymacji, który poda rozmówca. Dostępna jest też Infolinia Statystyczna 22 279 99 99, czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–15:00; pod tym numerem konsultanci potwierdzą, czy konkretne badanie jest prowadzone. Jeżeli rozmówca nie zna nazwy badania z listy prowadzonej przez GUS, jest to poważny sygnał ostrzegawczy.
Jakie informacje nigdy nie są żądane przez prawdziwych ankieterów GUS?
GUS informuje, że jego ankieterzy nie pytają o numeru dowodu osobistego, loginu ani hasła do bankowości internetowej, kodu BLIK, kodów autoryzacyjnych, numerów rachunków ani zgromadzonych oszczędności. Prawdziwi ankieterzy nie pobierają też pieniędzy i nie proszą o instalowanie aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do urządzeń.
Co zrobić po ujawnieniu danych?
Jeżeli podano dane bankowe, kod BLIK lub hasło, należy niezwłocznie skontaktować się z bankiem w celu zastrzeżenia dostępu do rachunku. W przypadku ujawnienia numeru PESEL można go zastrzec w aplikacji mObywatel, przez serwis gov.pl albo w urzędzie gminy. Próby wyłudzeń warto zgłosić na policję. Podejrzane wiadomości, strony internetowe i połączenia można przekazać za pomocą formularza CERT Polska.
Najważniejsza zasada: nazwa brzmiąca urzędowo nie zastępuje weryfikacji. Najpierw zakończ rozmowę, potem sprawdź ankietera przez wyszukiwarkę GUS lub pod numerem Infolinii Statystycznej 22 279 99 99.