Na odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy w Wawrze, w kierunku Ursynowa, rano 7 września 2026 doszło do karambolu, gdy przez jezdnię przeszło stado dzików. Zderzyło się pięć samochodów osobowych; rozbite auta zablokowały lewy pas przed zjazdem na ulicę Patriotów.
Jak doszło do zdarzenia?
Świadkowie relacjonowali, że zwierzęta pojawiły się nagle na jezdni i przemieszczały się między ekranami akustycznymi a barierami przy jezdni lokalnej. Kierowcy, którzy zauważyli dziki, gwałtownie hamowali, aby uniknąć potrącenia. W efekcie kolejne pojazdy zderzały się ze sobą, co doprowadziło do zablokowania pasa ruchu w kierunku Ursynowa. Na miejscu był reporter, który potwierdził obecność dzików w tym rejonie.
Jakie były skutki dla ruchu?
Rozbite pojazdy zablokowały lewy pas, co szybko przełożyło się na duże utrudnienia w czasie porannego szczytu. Korek rozciągał się na około 6 km i sięgał w kierunku węzła Lubelska. Nawet po usunięciu aut czas rozładowania zatoru miał być dłuższy ze względu na intensywny ruch poranny. Służby drogowe i ratownicze pracowały na miejscu, aby przywrócić płynność ruchu.
Czy są osoby ranne?
Jak poinformowała warszawska straż pożarna, w związku z tym zdarzeniem nie odnotowano informacji o osobach rannych. Rozbite samochody stanowiły jednak przeszkodę dla ruchu i wymagały interwencji służb. Usuwanie pojazdów i sprzątanie jezdni miało potrwać, co miało wpływ na czas trwania utrudnień.
Kilka relacji przypomina, że dziki coraz częściej pojawiają się w granicach Warszawy, zwłaszcza w pobliżu terenów zielonych i kompleksów leśnych, co zwiększa ryzyko podobnych zdarzeń na trasach szybkiego ruchu.