8 września 2026 Iga Świątek przegrała z Qinwen Zheng w meczu na US Open wynikiem 5:7, 3:6. Po szybkim prowadzeniu 5:0 w pierwszym secie Chinka odwróciła losy spotkania, co zakończyło się porażką polskiej zawodniczki.
Przebieg meczu
Świątek rozpoczęła spotkanie od zdecydowanego prowadzenia i po 19 minutach miała przewagę 5:0. Później Qinwen Zheng znacząco podniosła poziom gry i ograniczyła własne błędy. W końcówce pierwszego seta Polka straciła przewagę i przegrała 5:7. Druga partia zakończyła się wynikiem 3:6 na korzyść Zheng. Podczas meczu Świątek dawała wyraz frustracji gestykulując w stronę swojego sztabu.
Co powiedział Mats Wilander?
Mats Wilander ocenił mecz słowami, że Świątek „nie mogła nic zrobić”. Zaznaczył, że Polka nie rozegrała złego meczu, ale przeciwniczka uderzała mocniej, co utrudniało obronę. Wilander podkreślił także konieczność pracy nad serwisem. Jego zdaniem w kobiecym tenisie serwis powinien służyć jako broń, a w przypadku Świątek obecnie nią nie jest.
Reakcje i szerszy kontekst
Ściągając kontekst z wcześniejszych występów, przed US Open Świątek wygrała turniej w Toronto i dotarła do półfinału w Cincinnati, co podnosiło oczekiwania wobec jej gry w Nowym Jorku. Johanna Konta zwróciła uwagę na momenty niepewności w grze Polki przy stanie 5:2, wskazując na zmiany dynamiki i trudność szybkiego dostosowania się do stylu rywalki.
Świątek po meczu oceniła, że to, iż wynik powtórzył się po raz drugi z rzędu, może być zbiegiem okoliczności. Powiedziała, że jej nastawienie i plan gry się nie zmieniły, lecz zaczęła popełniać dużo błędów, natomiast Zheng podniosła poziom i przestała popełniać błędy.
Świątek odpadła z US Open po porażce 5:7, 3:6.