Po niedzielnym meczu na Łazienkowskiej trener Niels Frederiksen przemówił do swoich zawodników w szatni i użył mocnych, niecenzuralnych słów. Nagranie z tej przemowy opublikowano na profilu klubu w serwisie X, a fragment szybko rozszedł się w mediach społecznościowych. Duńczyk odniósł się w przemowie do wcześniejszych uwag trenera Legii, Marka Papszuna, o tym że Lech rzekomo zawodzi w dużych spotkaniach. W tym samym dniu Lech wygrał 2:1 i po zwycięstwie objął prowadzenie w tabeli ekstraklasy.
Co powiedział Frederiksen?
Trener zwrócił uwagę, że jego zespół nie miał tyle czasu na przygotowania co rywal, bo w pierwszej części tygodnia grał w Lidze Europy. W pomeczowym przemówieniu skomentował wcześniejsze wypowiedzi Marka Papszuna, mówiąc między innymi, że „znowu ich wyru*****śmy”, co spotkało się z głośną reakcją zawodników w szatni. Fragmenty wypowiedzi zawierały wulgaryzmy i zostały rozpowszechnione w sieci.
Jak wyglądał mecz i jakie są konsekwencje w tabeli?
Wszystkie bramki padły po przerwie. W 56. minucie prowadzenie dał Lechowi Yannick Agnero po podaniu Leo Bengtssona. W 74. minucie Bohdan Wjunnyk doprowadził do wyrównania, a w 87. minucie decydującego gola zdobył Luis Palma. Dzięki temu zwycięstwu Lech objął pierwsze miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 28 punktów, mając o punkt więcej od Górnika Zabrze.
Szkoleniowiec przyznał także, że Mikael Ishak opuścił boisko już w pierwszym kwadransie z powodu bólu mięśnia dwugłowego uda. Frederiksen szacuje, że kontuzja może wykluczyć napastnika na około dwa do trzech tygodni, co stanowi problem przy napiętym terminarzu.
Co dalej dla obu drużyn?
Lech przygotowuje się do środowego spotkania 1/16 finału Pucharu Polski z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg. Legia zagra w lidze w piątek, 30 października, z Górnikiem Zabrze. Trener Frederiksen zapowiedział, że sztab skupi się na treningach i rotacji kadry, mając na uwadze zbliżające się mecze pucharowe i ligowe.
Lech odniósł czwarte kolejne ligowe zwycięstwo i po tym meczu ma 28 punktów.