W styczniu 2026 r. oddano do użytku na Mazowszu dziewięć nowych systemów odcinkowego pomiaru prędkości. Urządzenia obejmują części autostrad i dróg ekspresowych prowadzących do i z aglomeracji warszawskiej. Operatorem pomiarów jest Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), a instalacja była elementem szerszego programu rozbudowy systemu w kraju.
Gdzie zlokalizowano nowe odcinki?
Nowe lokalizacje tworzą pierścień na głównych szlakach wylotowych i wlotowych stolicy. Kontrolowane fragmenty mają zróżnicowane długości od kilku do kilkunastu kilometrów, dlatego znaczenie ma cały przejazd między początkiem a końcem odcinka.
- A2 Mińsk Mazowiecki–Janów — około 17,4 km kontrolowanego odcinka (autostradowy limit dla osobowych 140 km/h).
- S8 Ostrów Mazowiecka — około 2,6 km.
- S7 Tarczyn Południe–Mszczonowska — około 7,4 km.
- S17 Garwolin Zachód–Garwolin Południe — ponad 6 km obwodnicy Garwolina.
- S2 Warszawa Wilanów–Lubelska (Południowa Obwodnica Warszawy) — około 10,3 km; na tym fragmencie dla samochodów osobowych obowiązuje 100 km/h.
- S7 Radom Północ–Wolanów — około 15,9 km.
- S8 Zielonka–Wołomin — około 8,1 km (rejon Nowego Jankowa).
- S8 obwodnica Nadarzyna — około 3,2 km.
- S8 Opacz–Puchały — około 2,3 km (wlot do Warszawy od strony Janek).
Jak działają odcinkowe pomiary i jakie są konsekwencje?
Systemy mierzą czas wjazdu na początek i czas wyjazdu z końca odcinka, a następnie obliczają średnią prędkość na całym fragmencie. Urządzenia wykonują zdjęcia także w nocy i przypisują do rejestracji m.in. miejsce, datę, czas, długość odcinka oraz pas ruchu. Dane kierowane są elektronicznie do CANARD i dalej procedowane administracyjnie.
Za przekroczenie średniej prędkości obowiązuje taryfikator zgodny z obowiązującymi przepisami — np. za przekroczenie o do 10 km/h stosuje się karę 50 zł i 1 punkt, a za przekroczenie o ponad 70 km/h standardowa kara wynosi 2500 zł i 15 punktów. W przypadku recydywy w ciągu 2 lat część kar może zostać podwojona do maksymalnie 5000 zł.
Co oznacza to dla ruchu przy Warszawie?
Nowe odcinki szczególnie wpływają na przejazdy z i do stolicy, ponieważ kontrolowane fragmenty pojawiają się na głównych wlotach oraz na obwodnicach. Na dłuższych odcinkach, jak A2 pod Mińskiem czy S7 w rejonie Radomia, pomiar trwa wiele minut, więc punktowe zwolnienie przy kamerze nie zmienia średniej wyliczonej dla całego odcinka.
Początek kontrolowanego fragmentu oznacza się znakiem D-51a „automatyczna kontrola średniej prędkości”, a koniec — znakiem D-51b. W ramach krajowego projektu instalowano równocześnie kolejne urządzenia — ta partia objęła m.in. 43 nowych odcinkowych pomiarów w kraju.
W 2025 r. odcinkowe pomiary prędkości zarejestrowały 470,4 tys. naruszeń, a systemy w pierwszych miesiącach 2026 r. wykryły kolejne setki tysięcy przypadków. To jeden z powodów przyspieszonej rozbudowy sieci nadzoru.