Od 1 lipca 2026 r. Unia Europejska wprowadziła tymczasową opłatę celną dla małych przesyłek spoza UE. Zgodnie z rozporządzeniem Rady (UE) 2026/382 wprowadzono ryczałtową stawkę 3 euro naliczaną od każdej kategorii towaru w przesyłce. Ministerstwo Finansów poinformowało, że w pierwszym miesiącu obowiązywania przepisów wpływy związane z nową opłatą wyniosły 67,99 mln zł, a Krajowa Administracja Skarbowa odnotowała spadek liczby zgłoszeń z ponad 4,2 mln do 2,11 mln — czyli o około 50,1%.
Co zmieniło się od 1 lipca 2026?
Nowe przepisy likwidują dotychczasowe zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro i wprowadzają obowiązkową cyfrową odprawę każdej paczki wwożonej do obszaru celnego UE. Opłata jest naliczana według klasyfikacji taryfowej towaru — jedna pozycja taryfowa daje jedno naliczenie 3 euro. W praktyce przesyłka zawierająca przedmioty przypisane do kilku odrębnych kodów może zostać obciążona wielokrotnością tej stawki, co podnosi koszt drobnych zamówień.
Unia zaplanowała etap przejściowy: ryczałt obowiązuje do 1 lipca 2028 r., wtedy ma wejść w pełni zautomatyzowany system danych celnych i zniesienie progu 150 euro, co oznacza stosowanie standardowych stawek celnych od pierwszego euro wartości towaru. Dodatkowo przewidziano na 1 listopada 2026 r. unijną opłatę manipulacyjną za obsługę takich przesyłek; jej wysokość ustali Komisja Europejska.
Jak platformy i logistyka odpowiedziały w Warszawie?
Duże platformy sprzedażowe z Azji — w tym Temu, AliExpress i Shein — zaczęły przenosić zapasy do magazynów zlokalizowanych w Unii, aby uniknąć naliczania opłaty na granicy zewnętrznej. Shein uruchomił między innymi hub logistyczny w Polsce, a Temu i AliExpress rozwinęły programy Local-to-Local i Local+ z towarem już znajdującym się w Europie. Przesyłki wysyłane z magazynów w UE nie podlegają nowej opłacie przy wjeździe na teren Unii.
W stołecznych węzłach dystrybucyjnych — wokół Lotniska Chopina oraz w centrach logistycznych na Woli i Mokotowie — operatorzy kurierscy zgłaszają znaczące zmniejszenie liczby drobnych paczek. Sortownie i trasy dostaw są już dostosowywane do mniejszych wolumenów, a konsumenci w Śródmieściu zauważają wzrost cen niektórych produktów importowanych bezpośrednio z Chin.
Co to oznacza dla kupujących i importerów?
W większości typowych zakupów internetowych formalności związane z odprawą celną wykonują operatorzy logistyczni, firmy kurierskie lub przedstawiciele celni. Konsument nie musi zwykle sam składać zgłoszenia; o konieczności uiszczenia należności informuje dostawca przesyłki. W przypadku zwrotów towarów do sprzedawcy spoza UE wcześniej uiszczone cło ryczałtowe nie podlega zwrotowi przez platformę, co może uczynić odsyłanie nieopłacalnym przy tanich przedmiotach.
Przedsiębiorcy regularnie importujący towary muszą zadbać o prawidłową klasyfikację taryfową i dokumentację handlową. Agencja celna może wesprzeć w przygotowaniu odpraw i reprezentacji przed organami celnymi, co ogranicza ryzyko opóźnień i dodatkowych kosztów.
Praktyczne informacje dla mieszkańców Warszawy
Wyszukiwanie ofert z opcją "Wysyłka z UE" minimalizuje ryzyko obciążenia nową opłatą celną. Grupowanie zakupów w jednej przesyłce — przy zachowaniu tej samej klasyfikacji towarowej — obniża liczbę osobnych naliczeń 3 euro. Warto sprawdzać ostateczne podsumowanie zamówienia przed płatnością, ponieważ niektórzy sprzedawcy doliczają cło już na etapie koszyka.
W razie wątpliwości dotyczących statusu przesyłki kontakty dotyczące odprawy zwykle zapewnia operator kurierski lub platforma sprzedażowa. Przy regularnym imporcie do działalności gospodarczej rekomendowana jest współpraca z agencją celną, która przeprowadzi klasyfikację i przygotuje dokumenty.
Przepisy zaczęły obowiązywać 2026-07-01 i od tej daty obowiązuje opłata ryczałtowa 3 euro naliczana od każdej kategorii towaru.